wtorek, 26 marca 2013

Czekoladowe znaczki pocztowe

Od kilku lat na belgijskim rynku pocztowym można było znaleźć znaczki zapachowe, które stały się wielkim hitem. W związku z tym sukcesem, od kilku miesięcy starano się o wyprodukowanie czekoladowych znaczków pocztowych. I już są !

Od 25 marca w sprzedaży jest pół miliona sztuk znaczków czekoladowych! Jak informuje Agencja Radiowa, seria pięciu o różnych wzorach kosztuje ponad 6 euro.

W pierwszym dniu sprzedaży stały się one głównie łupem filatelistów oraz zainteresowanych turystów. A cała zabawa polega na tym, że przód znaczka pachnie czekoladą, a zlizując klej z tyłu poczujemy jej wspaniały, belgijski smak!

"Stosujemy specjalne techniki produkcji, standardowy klej zastąpiliśmy olejem kakaowym. Stąd ten aromat znanej na całym świecie belgijskiej czekolady" - oznajmił Polskiemu Radiu rzecznik belgijskiej poczty Fred Lens.  Lizanie znaczka przestało więc być przykrą koniecznością! 



Belgia jednak nie poprzestaje na znaczkach zapachowych czy też czekoladowych ! Wyprodukowano także świecące znaczki pocztowe, które mają przypominać, że trzeba być widocznym na drodze. Natomiast z okazji rocznicy Instytutu Meteorologii wydano także serię znaczków przedstawiających zielone drzewa. Te znaczki, po dotknięciu palcem lub ogrzaniu do 25 stopni Celsjusza zmieniają barwy na zimowe lub jesienne !! 
 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza