wtorek, 14 maja 2013

La Défense - szczypta nowoczesności.

La Défense - to jak głosi Wikipedia - nowoczesna dzielnica biurowo  -wystawienniczo - mieszkalno - handlowa w aglomeracji paryskiej. Znajduje się ona na terenie trzech gmin Nanterre, Courbevoie i Puteaux w departamencie Hauts - de - Seine, na zachód od Paryża.
Dzielnica ta stanowi główne centrum biznesu we Francji, z siedzibami większości wielkich francuskich koncernów i głównych przedstawicielstw koncernów zagranicznych. Oprócz tego, spełnia także rolę centrum handlowego, wystawienniczego, rozrywkowego i transportowego. Na jej terenie znajduje się także kilkanaście ekskluzywnych apartamentowców i hoteli.

A jak ja ją odbieram?

Kiedy w swojej pracy wspomniałam o przeprowadzce do Paryża, jeden z moich kolegów oraz jedna z koleżanek od razu mi powiedzieli, że La Défense musi znaleźć się w czołówce miejsc, które koniecznie mam odwiedzić jako pierwsze.  Paryż był dla mnie miastem zupełnie nieznanym i sama nazwa La Défense nic mi nie mówiła. 

Posłuchałam się jednak znajomych i już po miesiącu pobytu w Paryżu, pojechaliśmy obejrzeć tą dzielnicę. Zaraz po wyjściu z metra miałam wrażenie, że jestem w zupełnie innym mieście i oszołomił mnie ogrom biurowców. Niby mieszkałam wtedy w Paryżu dopiero miesiąc, a już zapomniałam o warszawskich wieżowcach :- D 

Chciałam Wam napisać o tym, że zawsze jak tam jestem, słońce jest wysoko na niebie i zawsze trafiam na piękną pogodę. Nie było tak jednak tym razem, gdy zbierałam materiały do dzisiejszych pocztówek.

W La Défense paryskie życie zupełnie inaczej płynie. Przyjeżdżając tutaj, nie spotkamy stylowych kamieniczek znanych nam z centrum Paryża. Jest to typowo biznesowa dzielnica, w której możemy także zrobić większe zakupy. Jest tutaj dwupoziomowy supermarket Auchan oraz wiele sklepów z odzieżą i akcesoriami. Zebrane są one w jedno centrum handlowe Les Quatre Temps .

Zapraszam na fotorelację :))

10 komentarzy:

  1. Ja mieszkam na 14 piętrze i mam widok na właśnie warszawskie wieżowce...i lubię je :) G.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co robicie jak się winda zepsuje? ;)

      Usuń
  2. A ja się nie mogłam przekonać. Paryż to kamieniczki, kawiarenki, parasole, parki i fontanny...a nie biurowce ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100 procentach, ale ze względu na to, że w centrum Paryża nie ma tak dużych supermarketów jak ten w La Défense, czasem trzeba się tam wybrać. I jak tylko trafiam tam na słoneczną pogodę i z daleka widzę Łuk Triumfalny (jak na zdjęciu nr 4 i 5), to aż chce się głębiej oddychać :) Polecam także wysiąść na stacji metra nr 1 Pont de Neuilly podczas, gdy zachodzi słońce i spojrzeć na te wieżowce - mają wtedy niesamowitą, odmienną magię - niewidoczną być może na pierwszy rzut oka na przykład w południe ;)

      Usuń
  3. Dla mnie La Defense jest ciekawe,inne,ale nie jest zupełnie paryskie:))Wole żeliwne balustrady w kamienicach,bulwary,sekwane i dawne pałace z historią w tle..
    P,S ale Twoja coreczka jest podobna do Ciebie:)pozdrawiam jako wierna czytelniczka bloga i za pare miesięcy być może również Polka na emigracji:)aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby to Ty Ago Sz. ? Nie wiedziałam, że tutaj zaglądasz, tym bardziej bardzo mi miło :) Paryż wciąż aktualny na dłużej ?? :))

      Usuń
    2. To nie Aga Sz.:)))Aga G.Nie znamy się,trafiłam na Twój blog przez przypadek i śledzę go z wielkim zaintersowaniem jak i inne blogi Polek we Francji:)Bardzo zazdroszczę mieszkania w Paryżu,ja za pare miesięcy chciałabym wyprowadzić się do Francji na północ..

      Usuń
    3. Aj to przepraszam za pomyłkę, ale mam koleżankę o imieniu Aga, która od zeszłego roku planuje przeprowadzkę do Paryża.
      Życzę powodzenia w realizacji marzeń :) A czemu akurat północ??

      Usuń
  4. Ja również wybrałabym z chęcią Paryż:)ale mój luby mieszka na północy:)Nie przepadam za tym wietrznym i wilgotnym regionem i mam nadzieje,ze do mojej przeprowadzki on znajdzie prace w innym miescie..najlepiej na południu:)
    Wierz mi,że najchętniej już dziś spakowałabym walizke i zamieszkala w paryzu który kocham,ale pomysłu na prace tam na razie brak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Namawiaj więc swego ukochanego, by się przeprowadził w przyjemniejsze krainy Francji :) Teraz w Paryżu nie ma zbyt dobrej pogody, ale i tak zawsze pozostaje nadzieja, że będzie ciepło i bez deszczu! Pozdrawiam :)

      Usuń