czwartek, 31 października 2013

Louise Misha.

Wdzięk, elegancja, szyk, piękno...

To tylko kilka słów, które nasuwają mi się po każdorazowym spojrzeniu na kolekcję Louise Misha . Wszystkie ubrania są takie subtelne, świeże i dziewczęce. Nie mogę się nadziwić jak wiele smaku i wyczucia stylu możemy znaleźć przy okazji zajrzenia do tego sklepu.

Louise Misha tworzą dwie projektantki  Aurélie et Marie i choć są dopiero początkującymi artystkami zaskakują świat mody. Pudrowe róże połączone z elementami vintage to ich główny styl. Moje serce urzekły ogromne ilości kokardek, piękne głębokie kolory, cudowne groszki  i wiele, wiele innych.





Jednak chyba najmocniej pokochałam biżuterię tych francuskich projektantek. I czekam, czekam cierpliwie aż Amelia zaprzestanie rozciągania na wszystkie strony swych bransoletek, spienk i opasek, bo chcę jej bowiem na rękę założyć o właśnie takie oto cudo. Może już niedługo, kto wie ?  :).
To zdecydowanie jest mój typ!!! <3




Ceny są powalające, mamy pełną szafę ciuchów dla Amelki (a nawet 2 :P ), ale i tak jak tu się nie skusić na coś, no jak ? O portfelu drżyj !

Wy też macie jakieś typy u Louise Misha ?

4 komentarze:

  1. o matkooooooooooooooooo <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakochałam się w spodniach i pierwszej spódniczce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie zarażaj mnie juz!!!! Zbankrutuje!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzenia małej księżniczki:)

    OdpowiedzUsuń